Sprintem poprzez III ligowe areny

 11/06/2024

Sprintem poprzez III ligowe areny - podsumowanie

Uffff! - wreszcie można odetchnąć z ulgą, bowiem sezon ligowy 2023/24 w III polskiej lidze piłkarskiej przeszedł do historii.

Czas po zakończeniu rozgrywek to okazja do różnego rodzaju podsumowań i refleksji. I w tym memencie wypada sobie zadać pytania: dla kogo ten sezon był udany i dlaczego?, które drużyny zapiszą go na koncie porażek i co się do tego przyczyniło? Na owe pytania postaram się udzielić subiektywnych, lecz nie pozbawionych realnych podstaw, odpowiedzi.

Wielkim, bezapelacyjnym zwycięzcą ligi w minionym sezonie była Wieczysta Kraków. Ekipa, której właścicielem jest krakowski magnat farmaceutyczny Pan Wojciech Kwiecień, już przed rozpoczęciem rozgrywek przerastała konkurencję pod względem budżetu oraz i wartości i liczebności kadry zawodniczej. Kluczowym momentem do wejścia na drogę do sukcesu był fakt objęcia funkcji trenera drużyny, przez byłego reprezentantka kraju Sławomira Peszkę. Fakt ten miał miejsce po rozegraniu 8 kolejek ligowych, w których krakowianie nie zawsze spisywali się tak jak oczekiwał by tego właściciel klubu. Peszkin szybko znalazł wspólny język z kolegami i żółto-czerni, niby pociąg pospieszny mknęli do stacji II liga. Pod koniec sezonu ich przewaga była tak znacząca, że mogli sobie pozwolić na kilka niespodziewanych porażek.

Drugim klubem, który miniony sezon może zaliczyć do udanych jest tarnobrzeska Siarka. Mądrze budowana drużyna na koniec sezonu miała 8 punktów straty do zwycięzcy ligi i wygrała 21 meczów, przy 7 remisach i 6 porażkach. Na własnym obiekcie poniosła tylko jedną porażkę i dwukrotnie zremisowała. W tym dobrze zbilansowanym teamie wyróżniali się napastnicy Kamil Orlik i Iwao Kosei. Uważam, że Siarka będzie jednym z głównych kandydatów do awansu w przyszłym sezonie.

Koleją ekipą, która po tym sezonie może chodzić z wysoko podniesioną głową jest starachowicki Star. Beniaminek, który do III ligi powrócił po 22 latach gry na niższym poziomie, z uwagi na przebudowę własnego stadionu zmuszony był grać mecze domowe na obiekcie w Ożarowie. Nie przeszkodziło to jednak starachowiczanom na uzyskanie w rozgrywkach bilansu 20 zwycięstw, 6 remisów i 8 porażek i zajęcie miejsca na podium w ligowej tabeli. Obserwując poczynania włodarzy starachowickiego klubu, przypuszczać można, że także oni będą w przyszłym sezonie groźni dla najlepszych.

Także Wiślanie Jaśkowice mogą zaliczyć miniony sezon do jak najbardziej udanych. Drużyna z gminy Skawina, grając naprawdę solidny futbol, zajęła 5 miejsce w lidze, wyprzedzając wiele dysponujących większymi budżetami, klubów z większych ośrodków miejskich.

Do klubów, które miniony sezon uznają za udany zaliczyć należy także Świdniczankę. Drużyna z ul. Turystycznej będąc absolutnym debiutantem, na tym poziomie rozgrywkowym, poradziła sobie całkiem dobrze i osiągnęła zakładany cel. Dysponując niewielkim relatywnie budżetem i posiadając jedną z najmniej licznych kadr zwodniczych potrafiliśmy wygrać z wieloma wyżej notowanymi zespołami i pokazać otwartą, widowiskową grę co zjednało nam wielu sympatyków nie tylko w aglomeracji lubelskiej, ale za sprawą relacjonowania meczów z pośrednictwem internetu, także w kraju.

Tyle o klubach, które w mojej ocenie sezon mogą zaliczyć do udanych, ale jak w każdej grze, tak i w grupie IV 3 ligi piłkarskiej, w sezonie 2023/24 byli także przegrani.

Tę grupę drużyn otwiera Avia Świdnik. Miejski klub z tradycjami, dysponujący stabilnym budżetem i mający wszelkie warunki do rozwoju, przed rozpoczęciem minionego sezonu typowany był jako jeden z faworytów do awansu. Takie zapewnienia składali przedstawiciele władz klubu i trener. Życie brutalnie zweryfikowało owe zapowiedzi i mimo zwiększenia wydatków, na funkcjonowanie klubu i dokonanych transferów drużyna wypadła w tym sezonie znacznie słabiej niż w poprzednim. Kibice winy za taki stan rzeczy dopatrują wyłącznie w osobie trenera. Dla mnie takie potraktowanie sprawy jest zbytnim uproszczeniem, gdyż na taki stan klubu, od kilku lat pracowało kilka innych, ważnych z formalnego punktu widzenia, osób. Nad tą kwestią musi się poważnie zastanowić właściciel klubu i podjąć takie działania, aby Avia swoimi wynikami sportowymi naprawdę zasługiwała na miano Dumy Lotniczego Miasta.

Kolejną drużyną, która minionego sezonu nie zliczy do udanych jest niewątpliwie KSZO Ostrowiec Świętokrzyski. Kibice tego mającego duże tradycje klubu, przed rozpoczęciem sezonu oczekiwali, że ich ulubieńcy będą w grupie drużyn walczących o awans. Takie były też wypowiedzi przedstawicieli władz klubowych. Wyniki uzyskiwane, w trakcie rozgrywek, były nie zadowalające i doszło do zmiany trenera. Ostatecznie ostrowiczanie zakończyli rozgrywki na 8 miejscu, co jest niewątpliwie poniżej oczekiwań i możliwości tego zasłużonego klubu.

Najboleśniej koniec tego sezonu przeżyją niewątpliwie sympatycy tych drużyn, które zmuszone zostały pożegnać się z ligą.

Do tej kategorii klubów zaliczają się Orlęta Radzyń Podlaski. Ekipa ta występująca na tym poziomie rozgrywkowym od 12 lat wyrobiła sobie status solidnego III ligowca i przed rozpoczęciem sezonu niewielu spodziewało się, że może mieć problemy z utrzymaniem się w lidze. W trakcie sezonu drużynę dopadły problemy personalne i klub pomimo zmiany na stanowisku trenera zmuszony został do pożegnania się z ligą.

Następną drużyną, która miniony sezon zaliczy do nieudanych są Karpaty Krosno. Ekipa z woj. podkarpackiego do ligi dostała się, po rezygnacji z gry na tym poziomie przez zwycięzcę IV ligi podkarpackiej Cosmosu Nowotaniec, do rozgrywek przystąpiła z wielkimi nadziejami. Dokonano kilku wartościowych transferów. Karpaty miały dobry początek rozgrywek, wygrywając miedzy innymi z ich faworytem Wieczystą Kraków. Później im dalej, tym szło gorzej. Pojawiły się kłopoty natury finansowej i pomimo dwukrotnej zmiany trenera ekipa ze znaczącego, jakby nie było, ośrodka jakim jest Krosno pożegnała się z III liga.

Taka jest moja subiektywna, jak stwierdziłem na wstępie, opinia w kwestii najbardziej wygranych i przegranych drużyn, w minionym sezonie w grupie IV 3 ligi piłkarskiej. Pozostałe zespoły, w mojej ocenie, wypadły zgodnie z przewidywaniami, choć spodziewam się, że wiele osób może mieć w tej sprawie zdanie odrębne.

Tym podsumowaniem kończę sezonowy cykl relacji pod tytułem Sprintem poprzez III ligowe areny. Za wszelkie merytoryczne uwagi, dotyczące formy przekazu będę wdzięczny.

Tabela końcowa 3 Liga Grupa 4:

  M.PKTZ.R.P.BRAMKI
  1. Wieczysta Kraków 34 7825 3 6 99-35
  2. Siarka Tarnobrzeg 34 7021 7 6 70-30
  3. Star Starachowice 34 6620 6 8 52-27
  4. Avia Świdnik 34 5717 6 1160-41
  5. Wiślanie Jaśkowice 34 5416 6 1256-40
  6. Podlasie Biała Podlaska 34 5415 9 1047-35
  7. Chełmianka Chełm 34 5115 6 1361-58
  8. KSZO 1929 Ostrowiec Św. 34 4914 7 13 48-44
  9. Czarni Połaniec 34 4813 9 1258-54
  10. Garbarnia Kraków 34 4612 10 1249-58
  11. Wisłoka Dębica 34 4512 9 1341-53
  12. Świdniczanka Świdnik 34 4311 11 1243-47
  13. KS Wiązownica 34 4312 7 1555-73
  14. Podhale Nowy Targ 34 399 12 13 38-40
  15. Unia Tarnów 34 3610 6 1851-66
  16. Karpaty Krosno 34 256 7 21 26-67
  17. Orlęta Radzyń Podlaski 34 245 9 20 32-61
  18. Sokół Sieniawa 34 237 2 25 38-95

Tekst: JeSzko

Zdjęcia, film: Marcin Wasak